niedziela, 29 lipca 2012

Sal wiśniowy - drugi obrazek



Haftowanie na lnie krzyżykami 1x1, jedną nitką muliny, było dla mnie nie lada wyzwaniem. Oprócz okularów musiałam używać lupy i to w tym miejscu najbardziej powiększającym. To co wychodziło spod igły bardzo mi się podobało i tylko ciekawość efektu końcowego nie pozwoliła mi rzucić tej roboty w kąt. Przedłużenie terminu haftowania drugiego obrazka  do końca lipca dało mi możliwość wywiązania się z pracy w terminie. Nauka na przyszłość - haftować po trochu, ale systematycznie. Przy okazji odżył plan zakupienia fotela "babuni", a z konieczności - większej lupy z możliwością jej zainstalowania.

14 komentarzy:

  1. Ależ pięknie!

    Muszę mojego podgonić :)

    A co do lupy to poważnie się zastanawiam nad jej zakupem, wzrok mi siada też.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny obrazek! Ja niestety dopiero 12 lipca Mysi wysłałam moj pierwszy obrazek... ale do tej pory nie wiem czy uczestniczę nadal w zabawie. Ale nawet gdy otrzymam drugi haft to i tak będę o jeden do tyłu od wszystkich uczestniczek. Trudno...
    Haft jest piękny, warto :):):)
    Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszyłaś , przesłałam trzecią część, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny obrazek :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach jaki piękny...cudowny, cudowny...Podziwiam talent!

    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa, to dodaje mi twórczych skrzydeł.
    Ślę słoneczne pozdrowienia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny i niezwykle precyzyjny haft. Nie dziwi mnie, że bez lupy się nie obejdzie. Podziwiam Cię za cierpliwość:)

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowita precyzja - coś cudnego! pozdrawiam serdecznie. PS ciężko mi komentować Twoje prace z powodu weryfikacji - juz kolejny raz próbuję...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam do odwiedzania mnie. Ptaszeczek śliczny...widać, że praca wymaga nie lada precyzji

    OdpowiedzUsuń
  9. niezle sie trzeba bylo napracowac, zeby takie dzielo stworzyc.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne rzeczy Jolu wyczarowujesz tą igłą i nitką. Podziwiam:) Ten obrazek bardzo mi się podoba także kolorystycznie. Dziękuję za odwiedziny w Zaciszu i pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny obrazek. Jestem pod wrażeniem. Lubię tego typu haft krzyżykowy.

    OdpowiedzUsuń