wtorek, 30 października 2012

Śpiochy



Aniołki - śpiochy szyłam po raz pierwszy. W związku z tym, że święta za pasem - nocne stroje wykonałam z lnu  i bawełny w wersji świątecznej. Najbardziej lubię ubieranie gotowych lal w te malutkie koszulki, spodenki, czapeczki, gdy już widać efekt końcowy. Sadzam je wtedy w widocznym miejscu, żeby cieszyły oczy do czasu kiedy opuszczą mój dom.

26 komentarzy:

  1. Pieknie wyglądają :-)Ja też takie chce :-) hihihi

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne aniołeczki - szkoda, że tak nie potrafię pięknie tworzyć jak Ty. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne! :) Ziewają zupełnie jak ja od paru dni. Tylko że ja nie jestem aniołkiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz?! Niemożliwe! Cudownie je uszyłaś!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne śpiochy. Wyglądają jakbyś je szyła latami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne sa :)
    Oooo... ja tu ziewam w pracy przy kawie :)
    Milego dnia, Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Po raz pierwszy? Są idealne i przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pani Jolu, chyba zamówię u Pani Tildowego słodziaka! wychodzi to Pani ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że aniołki podobają się. W wolnej chwili postaram się uszyć takiego śpiocha dla Pani. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Śpiochy rozbudziły mnie wieczorową porą. Ach! Jakie wspaniałe!!

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie one słodkie, sliczne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za odwiedziny. Aniołki są przesłodkie! Czuć już klimat świąt;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne świąteczne śpioszki:)

    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga:
    http://kasiulkowetwory.blogspot.com

    Pozdrawiam- ARTYSTKA26

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie śpioszki,króliczki i pozostała ferajna są moimi ulubieńcami od dawna. Twoje śpiochy są cudnie uszyte i mają tak wspaniale dopracowane ubranka. Podziwiam i nie rozumiem jak można tak ładnie uszyć takie maleństwa. Pierniczki rewelacyjne, muszą pięknie zdobić choinkę:) serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cune śpiochy! Jak ja żałuję, że tak nie potrafię :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam serdecznie. Twoje Śpiochy są wyjątkowe i tak starannie wykonane, bardzo mi się podobają;) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. to serce w kieszenie - od razu zakochałam się w tych śpiochach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przesliczne aniolki :-) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam świąteczne stworzonka w każdym calu. Twoje tildowe śpiochy przywołały wspomnienie świąt. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniołki są prześliczne, ja za pierwszym razem oj na pewno bym tak ładnie nie uszyła, ale miejmy nadzieję, że jeszcze wszystko przede mną:)

    OdpowiedzUsuń