piątek, 30 stycznia 2015

 Na warsztatach w Toruniu poznałam nową dla mnie technikę Stitch & Slash.
Powstała taka poduszka:



Technika ciekawa, lecz bardzo pracochłonna. Plus - można przy szyciu wykorzystać przeróżne ścinki.

7 komentarzy:

  1. O kurczę! Jakie to fajne! Muszę się jakoś zapoznać z tą techniką :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie wygląda. Świetny dobór kolorów. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu jak się cieszę, że ją skończyłaś !!! :) wygląda super, wyszedł bardzo ciekawy układ wzoru. Uruchamiam indywidualne kursy z różnych technik , również ten o który Tobie chodziło, już jesteś na miejscu ? Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo przyjemna i intrygująca technika ... poszewka wyśmienita ! ... pozdrawiam ☼

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna praca, Jolu !!!
    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazwyczaj te najfajniejsze rzeczy są pracochłonne :) Ale efekt wynagradza :)

    Świetna poduszka!

    I dzięki za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń